sierpnia 21, 2019

sierpnia 21, 2019

Steve Cavanagh - Wkręceni

Steve Cavanagh - Wkręceni
Miłośnicy thrillerów zapewne nie wyobrażają sobie tego gatunku bez niespodziewanych twistów, które często wywracają akcję do góry nogami. Steve Cavanagh, autor słynnej serii z Eddiem Flynnem, postanowił napisać książkę, obfitującą w tak dużą liczbę zwrotów akcji, że od tej ilości można łatwo pogubić się. ,,Wkręceni'' to idealny tytuł dla powieści, która ukazała się w sierpniu nakładem wydawnictwa Albatros. W tym przypadku wkręceni zostali nie tylko bohaterowie, ale przede wszystkim czytelnicy.


Maria przez przypadek odkrywa, że jej mąż nie jest z nią do końca szczery. Wszystko wskazuje na to, że Paul Copper jest słynnym pisarzem kryminałów tworzącym pod pseudonimem J.T. LeBeau. Od początku swojej literackiej kariery znany autor ukrywa swoją tożsamość i tylko nieliczni wiedzą, kto odpowiada za powstanie tak dobrych kryminałów. Kim tak naprawdę jest J.T.LeBeau? Dlaczego tak pilnie ukrywa swoje prawdziwe ja przed czytelnikami? Czy prawda o nim może być niebezpieczna dla Marii oraz pozostałych uczestników tego intrygującego śledztwa?

Ach, co to była za książka! Jestem przekonany, że osoby lubujące się w czytaniu thrillerów będą zachwycone. Steve Cavanagh podjął z odbiorcą swoistą grę. Wszyscy bohaterowie wykreowani przez pisarza mają coś za uszami. Każdy z nich ukrywa w swoim wnętrzu coś mrocznego i niełatwo jest przewidzieć ich kolejne kroki. Ponadto autor bawi się z nami w kotka i w myszkę. Początkowo podsuwa czytelnikom dość wyraźne tropy i wydaje się, że rozwiązanie tej zagadki jest oczywiste. Nic jednak z tego. Wszystko bowiem to, co wcześniej podejrzewaliście, nie tylko nie okaże się prawdą, ale całkowicie zmieni wasz punkt odbioru tej książki. W tej powieści twist goni twist i do końca musicie być czujni, bowiem w części finalnej rozwiązania fabularne wymyślone przez autora są szokujące.

Książka ze względu na inteligentne i nagle pojawiające się zwroty akcji praktycznie sama czyta się. Trudno oderwać się od wykoncypowanej przez pisarza fabuły. Warto jednak być skupionym od początku do końca, bowiem nie jest to typowy thriller, który nie zmusza czytelnika do poszukiwania rozwiązań czy też do wgłębienia się w poszczególne wątki.

Ciekawym konceptem jest również wplecenie do fabuły wątków dotyczących tworzenia przez słynnego LeBeau książek, w których najważniejsze są wbijające czytelnika w fotel zwroty akcji. Cavanagh, podobnie jak fikcyjny pisarz LeBeau, pragnie zdobyć przychylność odbiorców, tworząc zaskakujące rozwiązania i w moim odczuciu udaje mu się to zadanie zrealizować po mistrzowsku. 

Na początku książki LeBeau sugeruje, że nie warto wierzyć w żadne słowo, które pojawi się na kartach tej powieści. Czy uda wam się jednak zastosować do tej rady? Dacie się wkręcić? Polecam! Niesamowity thriller!


Steve Cavanagh
,,Wkręceni''
wyd. Albatros
tłum. Izabela Matuszewska
Premiera: 14 sierpnia 2019 roku
Liczba stron: 416.






Dziękuję bardzo Wydawnictwu Albatros za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.


sierpnia 20, 2019

sierpnia 20, 2019

Marcel Moss - Nie odpisuj

Marcel Moss - Nie odpisuj
Już we wrześniu nakładem wydawnictwa Filia ukaże się thriller twórcy popularnego profilu na Instagramie Zwierzenie. Codziennie Marcel Moss w mediach społecznościowych umieszcza podesłane przez czytelników historie, które w jakiś sposób wpłynęły na ich egzystencję. W książce ,,Nie odpisuj'' autor wykorzystał swoją działalność w social media i na jej kanwie zbudował wciągającą fabułę. Z pozoru wydaje się, że wykreowane wydarzenia nie są oparte na faktach. Czy jednak rzeczywiście w przypadku tego thrillera mamy do czynienia z czystą fikcją literacką?


Martyna w mediach społecznościowych prowadzi profil, na którym anonimowi internauci dzielą się z innymi swoją historią. Kobieta od jakiegoś czasu walczy z depresją i założony przez nią blog pomaga jej w jakiś sposób poradzić sobie z traumatycznymi przeżyciami. Pewnego dnia Martyna odpisuje na wiadomość otrzymaną od Michała. Mężczyzna zmaga się z dość wstydliwym problemem. Założycielka profilu postanawia pomóc nieznanemu użytkownikowi wyjść z opresji obronną ręką.

Kiedy otrzymałem od wydawnictwa egzemplarz recenzencki tej książki, to postanowiłem od razu zapoznać się z jej treścią. Autor wykoncypowaną przez siebie fabułę ukazuje przede wszystkim z perspektywy Martyny i Michała. Pojawiają się także rozdziały, w których czytelnik poznaje tę historię z relacji Damiana, ex narzeczonego głównej protagonistki.

Na początku warto podkreślić, że historia opisana przez Mossa po prostu wciąga. Od książki naprawdę trudno oderwać się. Dużym plusem są także liczne zwroty akcji - zaskakujące i często wbijające czytelnika w fotel. Pomimo że w książce mamy do czynienia z narracją pierwszoosobową, to tak naprawdę do końca nie wiemy, kto w tej historii pociąga za sznurki i czyje zwierzenia mijają się z prawdą. 

Bardzo ważnym tematem poruszonym w powieści ,,Nie odpisuj'' jest problem hejtu. W internecie niemal na każdym kroku mamy do czynienia z tym zjawiskiem. Pod artykułami, pod zdjęciami umieszczanymi w social mediach już nie tylko anonimowi użytkownicy wylewają swoją frustrację, by dopiec drugiej osobie. Marcel Moss umiejętnie wykorzystał ten problem, wplatając na początku każdego rozdziału wpis, którego celem jest zdyskredytowanie danego bohatera i próba poniżenia go w oczach odbiorcy.

Po intrygującej fabule liczyłem na mocne zakończenie. W tym przypadku jednak nie doczekałem się, tzw. efektu wow. Autor oczywiście sprawnie połączył wszystkie wątki w spójną całość, ale zabrakło mi na koniec przysłowiowej wisienki na torcie. 

Jeśli męczą was już thrillery, które często opierają się na tym samym pomyśle fabularnym, to warto sięgnąć po debiutancką książkę Marcela Mossa. Co prawda nie znajdziecie tutaj mrożących krew w żyłach scen, ale koncept zaproponowany przez pisarza sprawi, że w przyszłości trzy razy zastanowicie się, zanim odpiszecie na tajemniczą wiadomość w mediach społecznościowych. Polecam książkę! Mam nadzieję, że twórca poczytnego profilu nie spocznie na laurach i wkrótce pojawi się kolejna pozycja, która wyjdzie spod jego pióra.


Marcel Moss
,,Nie odpisuj''
wyd. Filia
Liczba stron: 400.
Premiera: 4 września 2019 roku.









Dziękuję bardzo Filia Mroczna Strona za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.






sierpnia 18, 2019

sierpnia 18, 2019

Tim Weaver - To, co zostaje

Tim Weaver - To, co zostaje
Z kryminalnymi seriami jest trochę tak jak z naszym życiem - czasami słońce, a czasami deszcz. Z prozą Tima Weavera po raz pierwszy spotkałem się przy okazji lektury ,,Bardzo złe miejsce'' - piątej odsłony cyklu z Davidem Rakerem - specjalistą od poszukiwania zaginionych osób. Książka ta pod każdym względem przypadła mi do gustu i z niecierpliwością czekałem na następną historię, która wyjdzie spod pióra brytyjskiego pisarza. Z przyjemnością sięgnąłem po szóstą część serii, która ukazała się w naszym kraju w marcu tego roku nakładem wydawnictwa Albatros. Czy lektura książki ,,To, co zostaje'' okazała się na tyle wciągająca i zaskakująca, że po kolejną powieść autora również sięgnę z takim entuzjazmem?


Colm Healy, dawny znajomy Davida Rakera, zwraca się do niego z prośbą o pomoc w odkryciu prawdy o zbrodni, która miała znaczący wpływ na jego życie. Mężczyzna przed laty prowadził dochodzenie w sprawie brutalnego zabójstwa matki i dwóch jej ośmioletnich córek. Healy zaangażował się w tę sprawę do tego stopnia, że stracił kontakt z rzeczywistością. Policjant nie potrafił pogodzić się z porażką i wkrótce nie tylko został wyrzucony z pracy, ale także rozpadło się jego małżeństwo. Nieoczekiwanie jednak po spotkaniu z Rakerem Healy zapada się pod ziemię. Co stało się z mężczyzną? Czy jego zniknięcie ma związek z tajemniczą i nierozwiązaną sprawą, która stała się dla niego utrapieniem? Czy Raker po raz kolejny zdoła dotrzeć do prawdy?
O ile lektura ,,Bardzo złego miejsca'' okazała się strzałem w dziesiątkę i po jej zakończeniu wznosiłem same peany pochwalne, o tyle w przypadku ,,To, co zostaje'' nie było już jednak tak kolorowo. Zacznę jednak od tych elementów, które zrobiły na mnie wrażenie. Weaver jak mało kto potrafi budować klimat w swoich powieściach. Obszerne opisy uwiarygadniają to, co zostaje wykreowane przez narratora i dzięki temu zabiegowi czytelnik poznaje dokładnie nie tylko miejsca, do których udaje się główny bohater, ale także specyfikę jego pracy oraz zachowanie w dość ekstremalnych sytuacjach. Na duży plus w moim odczuciu zasługuje także sam pomysł fabularny, a także jego najważniejszy punkt, czyli zakończenie. Absolutnie nie spodziewałem się takiego rozwiązania. Autor umiejętnie wyprowadził mnie w pole.

Niestety tym razem Weaver trochę przesadził z niektórymi rozwiązaniami i zwrotami akcji. Moim zdaniem część wymyślonych przez pisarza konceptów okazała się mało wiarygodna. Ponadto od czasu do czasu miałem wrażenie, że czytam książkę z gatunku science fiction. Przy lekturze poprzedniej części wychwalałem Weavera za sposób prowadzenia narracji. Tym razem akcja tocząca się w dość żółwim tempie i obszerność opisów poszczególnych miejsc zadziałała na mnie jak tabletka nasenna. W pewnym momencie moje znużenie tą historią osiągnęło już taki stan, że jedyne na co miałem ochotę, to rzucić książkę w kąt i na tym zakończyć swoją przygodę z Davidem Rakerem. Na całe szczęście udało mi się przebrnąć przez te nudne fragmenty i dotrwałem do części finalnej, która zrekompensowała to, co w mojej ocenie wpływa negatywnie na jakość ,,To, co zostaje''.

,,To, co zostaje'' to z pewnością książka, która nie przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom literatury kryminalnej. Ci, którzy sięgną po tę powieść, muszą wziąć pod uwagę, że autor skupia się na szczegółach, przez co akcja rozwija się w dość spacerowym tempie. Pomimo wielu momentów znużenia nie rozstaję się z prozą Tima Weavera. Wierzę, że ta pozycja to najsłabsze ogniwo tej wciągającej serii.


Tim Weaver
,,To, co zostaje''
wyd. Albatros
tłum. Lech Z. Żołędziowski
Liczba stron: 560.
Premiera: 20 marca 2019 roku







Dziękuję bardzo Wydawnictwu Albatros za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.



lipca 09, 2019

lipca 09, 2019

Magda Omilianowicz i Michał Fajbusiewicz - Fajbus. 997 przypadków z życia

Magda Omilianowicz i Michał Fajbusiewicz - Fajbus. 997 przypadków z życia
Moje pokolenie z pewnością pamięta kultowy program 997. Prowadzony przez Michała Fajbusiewicza magazyn kryminalny rekonstruował prawdziwe zbrodnie i okazał się niezwykle pomocny dla organów ścigania. Dzięki temu programowi udało się zdemaskować wielu ukrywających się przed Temidą przestępców. Zapewne nikt w latach popularności 997 nie wyobrażał sobie programu bez charakterystycznego głosu i charyzmatycznej osobowości Michała Fajbusiewicza. Magda Omilianowicz postanowiła przybliżyć czytelnikom tą nietuzinkową postać. Nakładem wydawnictwa Kompania Mediowa ukazał się wywiad rzeka z Michałem Fajbusiewiczem, opisujący najważniejsze momenty jego barwnego życia.


,,Fajbus. 997 przypadków z życia'' to wywiad w pełni poświęcony życiu znanego redaktora. Pytania zadawane bohaterowi są od początku przemyślane. Michał Fajbusiewicz bez wahania opowiada o wszystkich sferach swojej egzystencji, nie unikając trudnych tematów. Czytelnicy dowiadują się o dzieciństwie dziennikarza, które nie zawsze było usłane różami, o jego skomplikowanych relacjach z bratem, a także o wielu wyzwaniach, na jakie zdecydował się w latach poprzedzających karierę telewizyjną. Z relacji samego Michała Fajbusiewicza miłośnicy programu 997 dowiedzą się wiele ciekawych historii. Okazuje się, że Fajbus jest nie tylko znakomitym dziennikarzem, ale także poznajemy go z zupełnie innej strony. Jest to człowiek instytucja. W latach młodości podejmował liczne prace, nie bał się nowych wyzwań i zawsze dawał z siebie sto procent. 

W wywiadzie zostało poruszonych wiele tematów. Fajbus nawiązuje do czasów minionych, opisując realia życia w epoce komunizmu, porusza trudną tematykę Żydów, opowiada o pracy w telewizji, o działalności milicji. Często dana historia jest wzbogacona przez jakąś anegdotę, co niewątpliwie jest dużym plusem wywiadu. Zdarza się i to nierzadko, że dziennikarz pod wpływem emocji, spowodowanej wspomnieniami stosuje liczne dygresje, przytaczając historie, które nie dotyczą treści zadanego pytania. W tym przypadku nie jest to jednak żaden zarzut w stosunku do bohatera książki. Opowieści Fajbusiewicza są bowiem tak barwne, że niemal od początku do końca odczuwałem wielką przyjemność, śledząc kolejne fragmenty rozmowy Magdy Omilianowicz z dziennikarzem.

Przystępując do lektury książki myślałem, że znajdę w niej trochę więcej informacji odnośnie kulis programu 997. Oczywiście Fajbusiewicz przytacza szereg istotnych szczegółów dotyczących programu, wspomina o niecodziennych wydarzeniach na planie, przypomina o zbrodniach, które do dzisiaj spędzają mu sen z powiek, ale jednak liczyłem na jeszcze więcej smaczków. Może jednak za dużo wymagam, ale jako wielki fan programu 997 odczuwam mały niedosyt odnośnie tej sfery życia Fajbusiewicza opisanej w książce.

Jeśli nie przepadacie za biografiami, to uwierzcie mi, że ta książka z pewnością przełamie w was niechęć do tego gatunku literackiego. Magda Omilianowicz sprawdziła się doskonale w roli zadającej sensowne pytania, a Michał Fajbusiewicz w gawędziarskim stylu opowiada o swoim barwnym, wspaniałym życiu. Rewelacyjny człowiek, znakomity dziennikarz i wnikliwy obserwator rzeczywistości - warto zapoznać się z tym sprawnie przeprowadzonym wywiadem. Polecam!


Magda Omilianowicz i Michał Fajbusiewicz
,,Fajbus. 997 przypadków z życia''
wyd. Kompania Mediowa
Premiera: 19 czerwca 2019 roku.
Liczba stron: 284.








Dziękuję bardzo Wydawnictwu Kompania Mediowa za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.








lipca 07, 2019

lipca 07, 2019

Vera Eikon - Polowanie na Wilka

Vera Eikon - Polowanie na Wilka
Już jakiś czas temu miałem zamiar zapoznać się z twórczością Very Eikon. Jeszcze do niedawna pisarka wydawała książki, korzystając z własnych nakładów. Pomimo braku znaczącej reklamy i promocji ze strony wydawnictwa autorka za swoje powieści zbierała bardzo dobre oceny. Wydawnictwo Filia zdecydowało się nawiązać współpracę z Verą Eikon i w ten sposób ich nakładem ukaże się Cykl Między Prawami. W lipcu na półkach księgarskich wylądowała pierwsza odsłona historii komisarza Adama Berga ,,Polowanie na Wilka''. 


Komisarz Adam Berg jest jednym z najważniejszych członków Centralnego Biura Śledczego Policji. Mężczyzna stoi na czele grupy operacyjnej ,,Szakal'', walczącej na co dzień z narkobiznesem. Funkcjonariusz może pochwalić się wysoką skutecznością rozwiązanych spraw, ale jedno ze śledztw spędza mu sen z powiek. Berg pragnie bowiem za wszelką cenę schwytać niezwykle groźnego i przebiegłego narkotykowego bossa stojącego na czele grupy mokotowskiej - Wilka. Prowadzone przez Berga dochodzenie ma także wymiar osobisty. Wilk przed laty przyczynił się do tragicznej śmierci brata komisarza. Czy Bergowi uda się dotrzeć do skutecznie ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości przestępcy? Czy wokół komisarza znajdują się jeszcze osoby, którym można w pełni zaufać?

Po przeczytaniu pierwszych stron książki wydawało mi się, że fabuła wykreowana przez autorkę niczym mnie nie zaskoczy. Historia z wątkiem narkotykowym w tle wielokrotnie bowiem była wykorzystywana w literaturze kryminalnej. Zupełnie inne wrażenia towarzyszą mi bezpośrednio po odłożeniu książki na półkę. Pisarka w moim odczuciu stworzyła nie tylko intrygującą historię kryminalną, ale przede wszystkim książka ma wymiar uniwersalny - stawia przed czytelnikiem pytania, na które trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź.

Motorem napędowym toczącej się akcji jest postać komisarza Berga - pseudonim Proca. Vera Eikon stworzyła niezwykle interesującego bohatera, który zmaga się w swoim życiu z wieloma dylematami moralnymi. Z jednej strony pragnie zwalczać wszechobecne zło, a z drugiej strony często łamie procedury i postępuje wbrew literze prawa, by dotrzeć do upragnionego celu. 

Przy lekturze książki ,,Polowanie na Wilka'' nie można z pewnością narzekać na nudę. Vera Eikon w najmniej spodziewanym momencie wywraca fabułę do góry nogami, sprawiając, że odbiorca pragnie zagłębić się w tę powieść i pozostać w takim stanie aż do jej końcowych fragmentów. Książka została napisana sprawnym językiem, co jest dużym plusem, mając na uwadze fakt, że ,,Polowanie na Wilka'' to literacki debiut Very Eikon. Jedynym mankamentem, który rzucił mi się w oczy jest niezbyt czytelny opis scen walki bezpośredniej. 

Jeśli lubicie sięgać po książki o tematyce sensacyjnej z rozbudowanym wątkiem obyczajowym, to zapewne nie będziecie zawiedzeni prozą Very Eikon. To naprawdę bardzo dobra książka. Żałuję, że nie udało mi się wcześniej poznać historii komisarza Berga. Pamiętajcie, że self-publishing nie zawsze oznacza gorszy jakościowo produkt. Vera Eikon jest zaprzeczeniem tej teorii. Serdecznie polecam!


Vera Eikon
,,Polowanie na Wilka''
wyd. Filia
Liczba stron: 336.
Premiera: 3 lipca 2019 roku.








Dziękuję bardzo Filia Mroczna Strona za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji. 


 



czerwca 23, 2019

czerwca 23, 2019

Max Czornyj - Inna

Max Czornyj - Inna
Od debiutu literackiego Maxa Czornyja minęły niespełna dwa lata, a autor ma już na swoim koncie siedem powieści. Oprócz znakomitej, mrocznej serii z komisarzem Erykiem Deryło, pisarz wziął na warsztat niełatwy gatunek, jakim jest thriller psychologiczny. Dwie jego poprzednie książki (,,Najszczęśliwsza'', ,,Ślepiec'') idealnie wpisały się w konwencję tego gatunku i mimo małych niedoskonałości zrobiły na mnie wrażenie. W czerwcu nakładem Filia Mroczna Strona ukazał się nowy thriller Maxa Czornyja ,,Inna''. Zgodnie z zapowiedzią umieszczoną na okładce jest to thriller psychologiczny, o którym trudno będzie zapomnieć. Czy rzeczywiście obok tej powieści można przejść obojętnie?


Mikołaj Popławski budzi się pewnego dnia w luksusowym domu usytuowanym w prestiżowej dzielnicy osiedla Baltic Resort z czystą kartą. Mężczyzna nie pamięta niemal niczego. Na dodatek w piwnicy znajduje nagą, zakneblowaną kobietę. Kim jest ta dziewczyna? Czy jest ona kolejną ofiarą Mikołaja? Równocześnie niedaleko rezydencji mężczyzny pewna kobieta rozpoczyna poszukiwania swojej córki, która w niewyjaśnionych okolicznościach zaginęła. Czy te historie coś łączy? 

Od początku Czornyj wciągnął mnie w wykoncypowaną przez siebie fabułę. Wykreowana przez niego historia miała ogromny potencjał. Poznajemy bowiem mężczyznę, który tak naprawdę nie pamięta żadnych szczegółów ze swojego życia. Razem z nim czytelnik krok po kroku poznaje jego historię i stara się odnaleźć spoiwo łączące Mikołaja Popławskiego z zakneblowaną kobietą. Fabuła ukazana jest z perspektywy dwóch bohaterów, którzy wypowiadają się w pierwszej osobie. Ponadto główny protagonista wchodzi w pewien rodzaj interakcji z odbiorcą, zwracając się do niego bezpośrednio. Jest to zabieg dość rzadko wykorzystywany w literaturze, a zatem wielkie uznanie dla autora, że korzysta z nieszablonowych rozwiązań.

Niestety w trakcie lektury ,,Innej'' co jakiś czas odczuwałem znużenie. Książkę co prawda czyta się szybko, ale niektóre myśli są wielokrotnie powtarzane przez Popławskiego, co na dłuższą metę może okazać się męczące. 

Najważniejsze jednak w thrillerze oprócz napięcia jest zakończenie. W przypadku ,,Innej'' zupełnie nie spodziewałem się aż tak zagmatwanego rozwiązania tej historii. Wydaje mi się, że na takie wyjaśnienie tej zagadki mógł wpaść tylko Max Czornyj. Finalne podsumowanie tej historii jest niespotykane i zaskakujące. Nawet jeśli w przypadku tej powieści mamy do czynienia z wydarzeniami dość abstrakcyjnymi, to na koniec Czornyj wprawia czytelnika w osłupienie i rzeczywiście mamy do czynienia z efektem wow. Zakończenie powinno wbić was w fotel.


,,Inna'' to thriller, który co prawda nie trzyma w napięciu od początku do końca, ale wyjaśnienie zarysowanej fabuły sprawia, że staje się ona spójna i logiczna. Książkę z małymi zastrzeżeniami polecam!


Max Czornyj
,,Inna''
Filia Mroczna Strona
Premiera: 19 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 338.








Dziękuję bardzo Filia Mroczna Strona za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.





czerwca 23, 2019

czerwca 23, 2019

Ann Cleeves - Błękit błyskawicy

Ann Cleeves - Błękit błyskawicy
Seria szetlandzka autorstwa Ann Cleeves od pierwszej części zajmuje ważne miejsce w mojej czytelniczej świadomości. Pisarka nawiązuje w swoich powieściach do tradycji brytyjskiego kryminału. Jej książki co prawda odbiegają od typowej prozy gatunkowej, która obecnie zalewa rynki wydawnicze, ale w tym właśnie tkwi innowacyjność Ann Cleeves. W czerwcu nakładem wydawnictwa Czwarta Strona ukazała się powieść ,,Błękit błyskawicy''. Teoretycznie jest to finalna odsłona przygód inspektora Pereza. Po ostatnich stronach powieści mam jednak nadzieję, że wydawnictwo nie poprzestanie tylko na tych czterech częściach. W Wielkiej Brytanii seria szetlandzka doczekała się kontynuacji i liczę na to, że polscy czytelnicy będą mogli zapoznać się z kolejnymi książkami, rozgrywającymi się w tym niesamowitym miejscu.


Jimmy Perez wraz ze swoją ukochaną przylatują na Fair Isle, rodzinną wyspę inspektora. Wśród najbliższych detektyw zamierza spędzić przyjemnie czas i podjąć w końcu ważne decyzje, dotyczące sfery prywatnej. Niestety inspektor o urlopie będzie musiał zapomnieć. W usytuowanym na wyspie obserwatorium ornitologicznym dochodzi do morderstwa kobiety. Jimmy Perez rozpoczyna drobiazgowe śledztwo. Czy uda mu się odkryć tożsamość mordercy? Czy zamknięci na Fair Isle z powodu niesprzyjającej aury mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie?

Ci, którzy czytali trzy poprzednie części serii szetlandzkiej zapewne nie będą zaskoczeni tym, co przygotowała dla nas w ,,Błękicie błyskawicy'' Ann Cleeves. Po pierwsze ponownie autorka wprowadza czytelnika do magicznego, zamkniętego wręcz świata Szetlandów. Pisarka doskonale oddała klimat panujący na Fair Isle w trakcie rozgrywających się wydarzeń. Niepokojąca aura wpływa na nastroje zarówno mieszkańców, jak i gości przebywających na wyspie. Po drugie autorka umiejętnie stopniuje napięcie. Śledztwo prowadzone przez inspektora Pereza jest niezwykle drobiazgowe i akcja, tak jak w przypadku poprzednich powieści, toczy się w dość wolnym tempie, co jest charakterystyczne dla klasycznego brytyjskiego kryminału. W ,,Błękicie błyskawicy'' można znaleźć wiele nawiązań do prozy królowej gatunku Agathy Chrisie. Doskonale widać to podobieństwo w zastosowaniu motywu zamkniętego pokoju. W przypadku książki Cleeves mordercą z pewnością jest ktoś spośród osób przebywających w obserwatorium ornitologicznym.

Zakończenie powieści okazało się zaskakujące. Nie zdołałem odkryć tożsamości sprawcy wydarzeń rozgrywających się na Fair Isle. Cleeves po raz kolejny umiejętnie wyprowadziła mnie w pole. Zagadka morderstwa kobiety, zafascynowanej ornitologią, sięga przeszłości. Ponownie zatem niezamknięte sprawy, chęć zemsty doprowadzają do tragedii.

Na koniec Cleeves serwuje czytelnikom nieprzyjemną niespodziankę. Takiego obrotu sprawy zupełnie nie spodziewałem się. Wrażliwe jednostki zapewne będą zawiedzione konceptem zastosowanym przez Brytyjkę w finalnej części powieści. Po takim zakończeniu z niecierpliwością czekam na kontynuację serii z inspektorem Jimmym Perezem w roli głównej. Miłośnikom klimatycznych kryminałów polecam zapoznać się z książkami Ann Cleeves!



Ann Cleeves
,,Błękit błyskawicy''
wyd. Czwarta Strona
tłum. Sławomir Kędzierski
Premiera: 19 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 424.







Dziękuję bardzo Wydawnictwu Czwarta Strona za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.






czerwca 16, 2019

czerwca 16, 2019

Małgorzata Rogala - Cenny motyw

Małgorzata Rogala - Cenny motyw
W czerwcu nakładem wydawnictwa Czwarta Strona ukazała się nowa powieść Małgorzaty Rogali ,,Cenny motyw''. To druga odsłona historii początkującej detektyw Celiny Stefańskiej. ,,Kopia doskonała'' zaspokoiła moje czytelnicze gusta i z niecierpliwością czekałem na kontynuację tego cyklu. Po prozie Małgorzaty Rogali spodziewałem się przede wszystkim interesującej zagadki kryminalnej, wydarzeń rozgrywających się w ciekawych miejscach i elementów sztuki wplecionych w tło fabularne. Czy to wszystko udało mi się odnaleźć w najnowszej książce autorki?


W bliskim sąsiedztwie Celiny Stefańskiej dochodzi do morderstwa. Ofiarą jest Aleksandra - młoda, wyzwolona kobieta, zafascynowana drogocenną biżuterią i szeroko pojętą sztuką. Wszystko wskazuje na to, że dopuścił się tej zbrodni jej kochanek. Żona podejrzanego prosi Celinę Stefańską o pomoc w rozwiązaniu tej zagadki. Niedoświadczona Pani detektyw podejmuje się tego zadania, mimo że w dalszym ciągu stara się dotrzeć do prawdy o tragicznych losach rodziców. Ku jej zaskoczeniu te dwie sprawy mają ze sobą wiele wspólnego. Czy uda się Stefańskiej znaleźć klucz do rozwiązania tych tajemniczych historii? Jaką rolę w tym wszystkim odegra cenny pierścionek - pamiątka rodzinna przekazywana z pokolenia na pokolenie?

W ,,Kopii doskonałej'' Celina Stefańska udała się w podróż do Francji, by w pełni zrealizować powierzoną jej misję. Tym razem główna bohaterka wraz ze swoją babcią wyrusza do czeskiej Pragi. W tym malowniczym mieście, pośród przepięknie zachowanej architektury, nasza protagonistka będzie zmuszona stawić czoło procederowi związanemu z nieuczciwą wyceną antykwarycznej biżuterii. Do czego mogą być zdolni ludzie, dla których liczy się przede wszystkim chęć poszerzenia swojego majątku?

W ,,Cennym motywie'', podobnie jak w pierwszej odsłonie serii, autorka wykoncypowała dla czytelników interesującą zagadkę kryminalną. Tym razem jednak pisarka skupiła się także na wydarzeniach, które odkrywają prawdę o tragicznej śmierci rodziców Stefańskiej. Wielkie uznanie dla Małgorzaty Rogali za powiązanie tych dwóch wątków i ich wiarygodne wyjaśnienie w końcowych fragmentach książki. 

Jedną z ważniejszych funkcji literatury jest wartość poznawcza. Jeśli brać pod uwagę to kryterium, to powieść Małgorzaty Rogali doskonale realizuje powyższe założenie. Dzięki pisarce dowiedziałem się wielu rzeczy związanych z handlem drogocenną biżuterią i nielegalnymi metodami dotyczącymi wyceny dzieł sztuki czy unikatowych pierścionków. 

Akcja powieści toczy się w dość szybkim tempie. Na Stefańską czeka wiele wyzwań, z którymi musi sobie poradzić. Fabuła trzyma w napięciu od początku do końca. Nie brakuje również zaskakujących zwrotów akcji. Dużym plusem tej serii kryminalnej są także bohaterowie. Główna protagonistka Celina Stefańska po traumatycznych przeżyciach powoli wraca do równowagi psychicznej. Bez wątpienia najbardziej barwną postacią jest jej szalona przyjaciółka, autorka powieści kryminalnych - Szyszka. Mam nadzieję, że w kolejnych odsłonach odegra ona jeszcze ważniejszą rolę! 

Jeśli ,,Kopia doskonała'' przypadła wam do gustu, to możecie śmiało sięgnąć po ,,Cenny motyw''. Małgorzata Rogala udowodniła tą książką, że nie schodzi poniżej pewnego poziomu i każda jej kolejna powieść odkrywa przed czytelnikiem coś nowego. Zapewne nie jest to jednak jeszcze jej ostatnie słowo. Czekam na następne kryminalno-sensacyjne przygody Celiny Stefańskiej. Oczywiście serdecznie polecam lekturę ,,Cennego motywu''!


,,Cenny motyw''
Małgorzata Rogala
wyd. Czwarta Strona
Liczba stron: 329.
Premiera: 5 czerwca 2019 roku








Dziękuję bardzo Wydawnictwu Czwarta Strona za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.




czerwca 01, 2019

czerwca 01, 2019

Jacek Ostrowski - Czarny wdowiec

Jacek Ostrowski - Czarny wdowiec
Pierwsza część przygód charakternej Pani mecenas Zuzanny Lewandowskiej wywarła na mnie ogromne wrażenie. Z niecierpliwością czekałem więc na kontynuację kryminalnej serii Jacka Ostrowskiego. Kiedy otrzymałem propozycję objęcia patronatem ,,Czarnego wdowca'', nie wahałem się ani przez chwilę. Byłem przekonany, że autor ponownie nie zawiedzie moich oczekiwań. Po przeczytaniu książki mogę z pełnym przekonaniem napisać, że podjąłem bardzo dobrą decyzję.


Zuza Lewandowska ponownie musi zmierzyć się z trudnymi do rozwiązania zagadkami kryminalnymi. Bezkompromisowa Pani mecenas prowadzi nieoficjalne śledztwo, którego celem jest zdemaskowanie mordercy młodej kobiety, zaatakowanej przez nieznanego sprawcę na ulicach Płocka. Zuza jak to Zuza ma pewne przemyślenia odnośnie tej sprawy i krok po kroku udaje się jej dotrzeć do prawdy. Zagwozdką dla głównej bohaterki jest zawartość tajemniczych przesyłek, które regularnie lądują pod jej drzwiami. Czy w Płocku ukrywa się seryjny morderca? 

,,Czarny wdowiec'' to bez wątpienia udana kontynuacja ,,Paragrafu 148''. Jacek Ostrowski w fabułę swojej najnowszej książki wplata wydarzenia oparte na faktach. Tym razem autor postanowił nawiązać do dwóch historii, które miały miejsce w rzeczywistości. Główne wątki powieści są wzbogacone elementami czarnego humoru. Jacek Ostrowski w ,,Czarnym wdowcu'' przeplata dwie skrajności - napięcie, które towarzyszy głównej bohaterce w trakcie prowadzonego dochodzenia, a także komizm słowny i sytuacyjny. Elementy, które wywołują uśmiech na twarzy czytelnika, wynikają przede wszystkim z poczynań Zuzy Lewandowskiej, a także jej niezawodnej papugi.

 
Jacek Ostrowski po raz kolejny z dużą dokładnością odwzorował w książce rzeczywistość czasów minionych. Opis ulic, charakterystyczne zachowania milicjantów, ubóstwo i trudność w dotarciu do towarów luksusowych - to wszystko sprawia, że czytelnik w swojej wyobraźni przenosi się do innej epoki. Dla młodszych odbiorców pewne elementy świata przedstawionego mogą być czymś abstrakcyjnym, ale warto uzmysłowić sobie, że cztery dekady temu polska ulica wyglądała zupełnie inaczej. 

Zagadki kryminalne wplecione w fabułę ,,Czarnego wdowca'' są oryginalne. Jacek Ostrowski wziął na warsztat historie, o których nigdy wcześniej nie słyszałem. Co prawda autor nieco je zmodyfikował, ale i tak trudno uwierzyć w to, że takie wydarzenia zapisały się na kartach polskich kronik kryminalnych. Jeśli chodzi o finalną odsłonę opisanych wydarzeń, to muszę przyznać, że częściowo domyśliłem się pewnych rozwiązań. Nie ma to jednak większego znaczenia w kontekście całej powieści - znakomitej zarówno na poziomie fabularnym, jak i dopracowanej pod względem językowym.

,,Czarny wdowiec'' to nie tylko kryminał rewelacyjnie oddający ducha lat 70-tych, ale także książka wskazująca na problemy, towarzyszące ludziom w dzisiejszych czasach. Polecam wszystkim miłośnikom dobrej literatury lekturę ,,Czarnego wdowca'' - wciągająca akcja, realizm, nietuzinkowa główna bohaterka oraz szczypta dobrego humoru w tle. Warto sięgnąć po kolejną odsłonę serii z Papugą! Polecam!



,,Czarny wdowiec''
Jacek Ostrowski
wyd. Skarpa Warszawska
Premiera: 5 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 336.









Dziękuję bardzo Wydawnictwu Skarpa Warszawska za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji!



 

Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger