sierpnia 09, 2018

sierpnia 09, 2018

Adrian Bednarek - Proces diabła

Adrian Bednarek i jego diabelska seria po raz drugi wkroczyły do mojej czytelniczej świadomości. Po odłożeniu ,,Pamiętnika diabła'' byłem z jednej strony zachwycony konceptem wymyślonym przez autora, a z drugiej strony przerażony wykreowaniem bohatera, który z pasją i bez żadnych wyrzutów sumienia jest zdolny odebrać ludzkie życie. Premierowa część cyklu zrobiła na mnie ogromne wrażenie i z obawą podszedłem do kolejnej odsłony serii - ,,Proces diabła''. Czy autor poradził sobie z syndromem drugiej powieści? Zapraszam was ponownie do wkroczenia do świata, w którym zło i żądza zaspokojenia swoich pragnień wygrywają ze zdrowym rozsądkiem i umiejętnością opanowania tego, co w oczach społeczeństwa budzi strach i potępienie.


Kuba Sobański kilka lat temu budził swoją osobą strach na ulicach Krakowa. Mężczyzna zabijał młode kobiety, wprawiając w osłupienie opinię publiczną. Dzięki jego manipulacjom policja zatrzymała ,,Rzeźnika niewiniątek''  i sprawa jego brutalnych morderstw przeszła do historii. Po paru latach poznajemy Kubę jako absolwenta studiów prawniczych, rozpoczynającego karierę w jednej z prestiżowych kancelarii. Już na początku swojej pracy zawodowej Sobański ma poprowadzić sprawę innego seryjnego mordercy określanego mianem ,,Rozpruwacza z Krakowa''. Podejrzanym o brutalne zabójstwa prostytutek jest znany i ceniony w środowisku lekarzy, transplantolog Wojciech Remiszewski. Mężczyzna nie przyznaje się oczywiście do zarzucanych mu czynów, ale wszelkie dowody wyraźnie wskazują na jego winę. Przed Kubą trudne zadanie. Musi on bowiem za wszelką cenę wybronić lekarza, by utrzymać się na szczycie prawniczej machiny. Niestety demony przeszłości powracają ze zdwojoną siłą. Duży wpływ na zachowanie Sobańskiego ma córka Remiszewskiego Ada. Swoim zachowaniem, swoim wyglądem kobieta przypomina zmarłą siostrę Kuby, Klarę. Czy młody prawnik zdoła uciec przed rodzącymi się na nowo w jego głowie  żądzami? Jaki będzie finał procesu ,,Rozpruwacza z Krakowa''?

Odpowiadając na pytanie zawarte na początku tej recenzji muszę przyznać, że Adrian Bednarek jak najbardziej poradził sobie z syndromem drugiej książki. Nie tylko utrzymał odpowiedni poziom, ale przede wszystkim stworzył pozycję, która od początku do końca trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od wykreowanej w ten sposób fabuły. W swojej drugiej powieści Bednarek wykoncypował interesujących psychologicznie bohaterów, którzy są mocną stroną ,,Procesu diabła''. Tym razem akcja nie skupia się tylko na chęci zaspokojenia pragnień przez Sobańskiego, ale także czytelnik może wejść do umysłu znanego lekarza i poznać jego mroczną aurę. Tajemnica unosi się także wokół Ady, córki Remiszewskiego. Kobieta wywołuje spektrum emocji w oczach Kuby i pobudza jego demony do ponownego wyrwania się na powierzchnię.

Największe wrażenie wywarł na mnie pomysł połączenia losów dwóch morderców. Kuba Sobański, prawdziwy ,,Rzeźnik niewiniątek'' broni na sali sądowej inną bestię w ludzkiej skórze ,,Rozpruwacza z Krakowa''. Obaj nie wiedzą nic o swojej przeszłości i o skrywanych fascynacjach. Każdy z nich pragnie zrealizować zamierzone przez siebie cele. Czy jest możliwe, że w ostatecznym rozrachunku ci dwaj mroczni bohaterowie przechylą szalę zwycięstwa na swoją stronę?

,,Proces diabła'' to także thriller, w którym została poruszona wewnętrzna walka Kuby Sobańskiego z własnymi słabościami. Początkujący prawnik ma nadzieję na szybki rozkwit kariery, ale nie potrafi jednak zapomnieć o obrazach, które pobudzają go do działania. W pewnym momencie główny protagonista musi dokonać wyboru. Czy warto zaryzykować uznanie zawodowe i wolność dla ukrytych żądz, czy też należy pozbyć się tego pragnienia i być człowiekiem nieszczęśliwym? W jego głowie powstaje wiele pytań, rodzą się liczne wątpliwości. Kuba musi stoczyć naprawdę trudną batalię.

W finalnej części powieści autor serwuje nam dwa zakończenia. Pierwsze stanowi podsumowanie walki Kuby z demonami, a drugie otwiera furtkę do trzeciej odsłony diabelskiej serii. Końcówka jest zaskakująca i już nie mogę doczekać się, aż poznam dalsze losy Sobańskiego.

Na półce już spogląda na mnie ,,Spowiedź diabła'', ale sięgnę po nią za jakiś czas. Ta seria jest dla mnie tak fascynująca, że wolę delektować się nią stopniowo. Po raz kolejny potwierdzam, że warto dać się wciągnąć w karuzelę rozpędzoną przez Bednarka. Polecam!

,,Proces diabła''
Adrian Bednarek
wyd. Novae Res
Liczba stron: 325.








Dziękuję bardzo Wydawnictwu Novae Res za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji. 

 
Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger