lipca 16, 2018

lipca 16, 2018

Gillian Flynn - Ostre przedmioty

Twórcy filmów i seriali coraz chętniej adaptują książkowe historie, przenosząc je na ekran. Często udaje się danemu reżyserowi znakomicie odwzorować powieściowe realia, ale zdarzają się także sytuacje, w których film odbiega poziomem od przedstawionej w książce atmosfery. Jakiś czas temu jedna ze stacji telewizyjnych postanowiła zmierzyć się z twórczością Gillian Flynn, a konkretnie z jej debiutancką pozycją ,,Ostrymi przedmiotami''. Nie zacząłem jeszcze śledzić serialu, który powstał na podstawie książki amerykańskiej pisarki, ale udało mi się w końcu zapoznać z jej premierową powieścią. W lipcu bowiem wydawnictwo Znak zdecydowało się wznowić powstałą przed dwunastu laty pierwszą książkę autorki bestsellerowej ,,Zaginionej dziewczyny''. Czy debiut Gillian Flynn wywołał spustoszenie w mojej głowie? Czy tytułowe ostre przedmioty okazały się zapowiedzią czegoś naprawdę mocnego?


Dziennikarka, Camille Preaker, prowadzi niezbyt ciekawy tryb życia w jednym z największych amerykańskich miast - w Chicago. Kobieta wychowała się w małej mieścinie Wind Gap, usytuowanej w stanie Missouri. Gdy w tej niewielkiej aglomeracji dochodzi do dwóch szokujących zbrodni, których ofiarami są małe dziewczynki, szef gazety ,,Daily Post'' wysyła Camille do jej rodzinnego miasteczka, mając nadzieję, że uda jej się trafić na jakieś nieznane wątki związane z tymi mrocznymi wydarzeniami. Camille bez entuzjazmu udaje się do Wind Gap, gdzie nie tylko będzie musiała zmierzyć się z aktualną sytuacją, ale także spróbuje skonfrontować się z demonami przeszłości. Przed laty bowiem Preaker spotkało nieszczęście. Na jej oczach umarła ukochana siostra, co w znacznym stopniu wpłynęło na dalszą egzystencję Camille. Brak wsparcia ze strony despotycznej matki przyczynił się do psychicznego załamania głównej bohaterki, czego konsekwencją było okaleczanie własnego ciała. Camille do dnia dzisiejszego zmaga się z chorobą, a pobyt w Wind Gap utrudni jej powrót do równowagi umysłowej. Zwłaszcza, że w tym mrocznym miasteczku ponownie spotka się z matką i z przyrodnią siostrą, z którą nie nawiązała wcześniej żadnej relacji. Czy w tej sytuacji dociekliwa i skuteczna w swoim fachu Preaker znajdzie powiązania, które doprowadzą do rozwikłania tajemniczej śmierci nastolatek?

Gillian Flynn to jedna z najbardziej znanych amerykańskich pisarek, skupiających swoją twórczość wokół literatury kryminalnej. Przełomowym momentem w jej karierze była co prawda ,,Zaginiona dziewczyna'', po którą sięgnęło ponad sześć milionów czytelników na całym świecie, ale pozostałe jej książki również szybko znalazły się na szczycie list bestsellerów. Jej debiutancka powieść ,, Ostre przedmioty'' nie odbiega poziomem od późniejszych pozycji, które wyszły spod pióra Flynn. Amerykańska pisarka zaserwowała swoim odbiorcom intrygującą historię, owianą tajemnicą, przesiąkniętą mroczną atmosferą małej miejscowości, z całą paletą ciekawych, niejednoznacznych pod każdym względem postaci.

Premierowa powieść Flynn nie jest typowym kryminałem, opierającym się na pewnych znanych i często eksploatowanych schematach. Wątek kryminalny w moim mniemaniu nie jest w przypadku tej książki najważniejszym ogniwem. Autorka w toku fabuły skupia się na samej Camille Preaker. Historię kobiety poznajemy z jej własnej perspektywy, bowiem Flynn zdecydowała się na narrację pierwszoosobową. Dzięki temu zabiegowi czytelnik może ,,na własnej skórze'' przekonać się, co spowodowało tak destrukcyjne zachowanie głównej protagonistki i jaką rolę w tym wszystkim odegrała jej matka. Na uwagę zasługuje zwłaszcza sfera psychologiczna wykreowanych przez autorkę kobiecych postaci. Oprócz Camille i jej rodzicielki niezwykle ciekawą osobowością jest przyrodnia siostra dziennikarki Amma. Zaledwie trzynastoletnia dziewczyna bez żadnych ograniczeń spełnia swoje zachcianki, raniąc przy okazji inne osoby. Amma jest świetną manipulatorką i wszystkie niechlubne uczynki uchodzą jej płazem, bowiem w oczach nadopiekuńczej matki jest kimś wyjątkowym.

Intryga kryminalna wykoncypowana przez Flynn jest interesująca, ale częściowo można przewidzieć zakończenie tej pasjonującej lektury. Mimo że domyśliłem się niektórych rozwiązań fabularnych, to i tak autorka zaskoczyła mnie w końcowej fazie powieści. I ta finalna część rekompensuje niezbyt rozbudowaną w moim odczuciu historię prowadzonego śledztwa. Co prawda Camille przy pomocy jednego z policjantów po nitce do kłębka dochodzi do prawdy, to jednak autorka bardziej skupia się na jej przeszłości, a także na obecnych - trudnych relacjach dziennikarki z własną matką i nowo poznaną siostrą.

,,Ostre przedmioty'' to pozycja, z którą warto zapoznać się. Miłośnicy kryminałów z pewnością znajdą w tej powieści pewne mankamenty, ale intrygująca warstwa psychologiczna wykreowanych postaci równoważy w moim przekonaniu nieco przewidywalną część dotyczącą prowadzonego śledztwa. Jeśli lubicie w książkach niepokojącą, małomiasteczkową atmosferę z licznymi tajemnicami w tle, to dajcie szansę debiutanckiej powieści Gillian Flynn. Polecam!


Gillian Flynn
,,Ostre przedmioty''
wydawnictwo Znak Literanova
przełożył: Radosław Madejski
Liczba stron: 331.
Premiera: 4 lipca 2018 roku.






Dziękuję bardzo Wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.






Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger