czerwca 07, 2018

czerwca 07, 2018

Marta Matyszczak - Zło czai się na szczycie

Podczas Warszawskich Targów Książki miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu poświęconym komedii kryminalnej. Autorki wielokrotnie podkreślały, że część osób nie do końca traktuje poważnie wybór tego gatunku jako konstytutywny wyróżnik danej twórczości. Wydaje mi się jednak, że te opinie są wygłaszane przez czytelników, którym nie udało się jeszcze dotrzeć do książek autorstwa Marty Matyszczak. Jeśli jeszcze nie znacie serii Kryminał pod psem, to najnowsza odsłona przygód Gucia, Róży i Szymona powinna was zachęcić do przeczytania wcześniejszych części cyklu. ,,Zło czai się na szczycie’’ – czwarta książka chorzowskiej pisarki ukaże się nakładem wydawnictwa dolnośląskiego 20 czerwca.

Szymon i Gucio na zaproszenie mecenas Potomek-Chojarskiej udają się na jej ślub do Zdrojowic, małej miejscowości położonej w Beskidach. Na uroczystości pojawia się również dziennikarka Róża Kwiatkowska wraz ze swoim nowym partnerem, kierownikiem sklepu zoologicznego Łukaszem Bólem. Z Solańskim na weselu zjawia się Natalia Kamieńska – policjantka, która być może pomoże detektywowi zapomnieć o Róży. W trakcie zabawy Szymon wychodzi się przewietrzyć i przypadkiem trafia na zwłoki znanego w Zdrojowicach aptekarza. Ciało mężczyzny ukryto pod świeżo zalanym betonem fundamentem. Na zlecenie męża pani adwokat właściciel agencji Solan podejmuje się zadania wytropienia osoby odpowiedzialnej za zabójstwo Juliana Wątroby. W tym dość zagmatwanym śledztwie pomaga mu nieoficjalnie Róża i jego nieodłączny przyjaciel Gucio. Mieszkańcy tej beskidzkiej miejscowości nie są skorzy do zwierzeń i niemal każdy z nich ukrywa jakąś tajemnicę, stąd też Szymon początkowo nie ma pojęcia, w jakim pójść kierunku, by znaleźć sprawcę zbrodni. Dla Solańskiego pobyt w Zdrojowicach wiąże się również z tragicznymi wspomnieniami. Przed kilkoma laty jego ciężarna żona zginęła w płomieniach w trakcie pożaru motelu. Od tamtej pory były policjant nie potrafi poradzić sobie z tą bolesną stratą i obwinia siebie za śmierć Joanny. Czy uda mu się znaleźć odpowiedź na pytanie, co tak naprawdę wydarzyło się tego feralnego dnia, w którym doszło do pożaru? Czy śmierć aptekarza jest w jakiś sposób powiązana z wypadkiem, w którym poniosła śmierć jego żona?

Kryminalną serię Marty Matyszczak można czytać w dowolnej kolejności. Nawet jeśli w kolejnych tomach natkniemy się na jakieś elementy fabularne nawiązujące do poprzednich części, to autorka w sposób jasny wyjaśnia ich pojawienie się we wcześniejszych książkach bez spoilerowania. Zachęcam jednak do sięgnięcia po powieści pisarki, zachowując kolejność chronologiczną. Wówczas z całą pewnością zauważycie, że Matyszczak rozwinęła się pod niemal każdym względem literackiego rzemiosła, sprawiając, że napisane przez nią komedie kryminalne to modelowy przykład łączący ciekawą historię z trupem w tle z inteligentnymi, komicznymi wstawkami.

Poprzednie powieści autorstwa Matyszczak były znakomite, ale ,,Zło czai się na szczycie’’ to książka doskonała. Po raz kolejny zachwyciły mnie komiczne perypetie głównych bohaterów. Monologi wygłaszane przez Gucia to crème de la crème warstwy narracyjnej czwartej części cyklu. Przyjaciel Solańskiego w swoim stylu rozprawia się z zaściankowością polskiego społeczeństwa. Gucio niczym najlepszy detektyw swoim czujnym okiem dostrzega fałsz i nie bawi się w żadne uprzejmości. Jeśli ktoś nie wzbudza jego sympatii, to chętnie podnosi łapę, by zaznaczyć na butach właściciela ślady swojej obecności. Wielokrotnie czworonożna postać ratuje nieporadnego śledczego z opresji. Właściwie w tym duecie Gucio zdecydowanie góruje nad swoim panem, nie tylko pod względem zabawnych porównań, ale także intuicji, która w połączeniu ze sprytem stanowi idealne zestawienie. Psi detektyw w sposób ironiczny nawiązuje do otaczającej nas rzeczywistości. Często drwi z tzw. ,,dobrej zmiany’’ oraz wyśmiewa zakorzenione w społeczeństwie przesądy i typową dla małych miasteczek zaściankowość.

Obok psa – narratora nietuzinkowym gościem w Zdrojowicach jest osoba Róży. Dziennikarka, gdziekolwiek ruszy się, wpada w tarapaty. Jej spontaniczne zachowanie, natychmiastowe reakcje na nieprzychylne komentarze wzbudzają salwy śmiechu. Róża to po prostu mistrzyni ciętej riposty. Z jej postacią wiąże się szereg komicznych scen, m.in. ucieczka kobiety z salonu Spa, wizyta u lokalnego fryzjera czy też jej ,,ryzykowna’’ jazda na rowerze po górskich, stromych ulicach.

Zagadka kryminalna zaserwowana w tej odsłonie cyklu jest niebywale intrygująca i tak naprawdę do końca trudno rozszyfrować, kto pomógł aptekarzowi zejść z tego padołu łez. Przy okazji obserwacji, szukania tropów narrator w postaci Gucia, Róży i Szymona opisuje małomiasteczkową mentalność. W Zdrojowicach ludzie o wszystkich wszystko wiedzą i trudno przed lokalną społecznością cokolwiek ukryć. Solański z trudem jednak zdobywa informacje w prowadzonym śledztwie, a jest to związane z brakiem zaufania mieszkańców do obcych. Matyszczak pokazuje na podstawie tej konkretnej prowincji (skądinąd fikcyjnej), że w centrum wydarzeń niemal zawsze znajduje się, tzw. grupa trzymająca władzę. Ksiądz, lokalny polityk, biznesmen o podejrzanej aparycji i policjant – toż to Wilkowyje w najlepszym wydaniu! 

,,Zło czai się na szczycie’’ to fenomenalne połączenie tego, co stanowi o wartości udanej komedii kryminalnej, czyli błyskotliwego humoru (wyważonego, bez infantylnych wstawek) z interesującą intrygą kryminalną. Ponadto o jakości tej książki świadczą także bohaterowie – wyraziści, charyzmatyczni i wpisujący się w klimat małej miejscowości. Jeśli macie zły dzień, czujecie się wypaleni, to warto przenieść się do świata wykreowanego przez chorzowską autorkę. Emocje i uśmiech od ucha do ucha gwarantowane. Komedie Matyszczak to najskuteczniejszy antydepresant. Polecam!

Marta Matyszczak
,,Zło czai się na szczycie''
wyd. Dolnośląskie
Premiera: 20 czerwca 2018 roku
Liczba stron: 302.






Dziękuję bardzo Marcie Matyszczak i Wydawnictwu Dolnośląskiemu za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger