czerwca 11, 2018

czerwca 11, 2018

Michał Larek - Na tropie

Lata dziewięćdziesiąte to czasy mojego dzieciństwa. Okres, w którym rodziły się pierwsze przyjaźnie, pierwsze konflikty, mogłem cieszyć się z sukcesów czy smucić się z powodu porażek. Polska w tamtym czasie narodziła się na nowo. Demokratyczne wybory, ustabilizowanie się sytuacji politycznej i przeobrażenie wielu instytucji zaufania publicznego – to najważniejsze zmiany do jakich doszło na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Wielu pisarzy chętnie w swojej twórczości nawiązuje do tych przełomowych wydarzeń. Jednym z nich jest Michał Larek. Autor poczytnych reportaży, dziennikarz, pracownik naukowy wziął na warsztat te czasy i umieścił w nich fabułę swojej najnowszej powieści kryminalnej ,,Na tropie’’. Druga część cyklu ,,Dekada’’ to kontynuacja ,,Furii’’. Czy można jednak rozpocząć przygodę z tą serią od najnowszej pozycji Larka?
 
 
Akcja powieści ,,Na tropie’’ rozgrywa się na początku lat dziewięćdziesiątych, ale pisarz również nawiązał do wydarzeń, które miały miejsce w okresie PRL-u. Główną sprawą opisaną na kartach książki jest śledztwo prowadzone przez poznańskich policjantów dotyczące zaginięcia znanego dziennikarza Grandowskiego. Wszystko wskazuje na to, że reporter w toku prywatnego dochodzenia wpadł na trop powiązań wysoko postawionych stróżów prawa z osobami z półświatka. Czy za jego zniknięciem rzeczywiście stoją członkowie grup przestępczych? W najnowszej książce Larka została również opisana historia gwałciciela, mordercy, który z powodu zaspokojenia własnych popędów dopuścił się nikczemnego czynu na przypadkowej dziewczynie spotkanej w pociągu. Wydarzenia te poznajemy z zapisków nieżyjącego policjanta, które posłużyły dziennikarzowi Misińskiemu do stworzenia dłuższej formy wypowiedzi, nawiązującej bezpośrednio do realnej sprawy, opisanej w aktach pod kryptonimem ,,Pociąg’’. Oprócz tych dwóch rozbudowanych wątków autor ukazał także problem przemocy rodzinnej. Zjawisko, które jest powszechnie znane, zostało przedstawione z perspektywy ojca-kata i matki z córką – ofiar jego niepohamowanej agresji. Jak zakończy się dla prześladowanych ta sprawa? Czy sprawca zostanie ukarany i jak potoczą się dalsze losy rodziny Derwiniaków?
 
Przystępując do lektury powieści ,,Na tropie’’ miałem w głowie zakodowaną myśl, że jest to kontynuacja ,,Furii’’ – premierowej odsłony cyklu. Co prawda uzyskałem informację od autora, że pisał drugą część, mając na uwadze także osoby, które nie poznały historii kryminalnej opisanej w tomie inaugurującym cykl, ale i tak obawiałem się, że pewne wątki, powiązania pomiędzy bohaterami mogą okazać się nie do końca czytelne. Rzeczywiście początkowe fragmenty powieści w moim odczuciu powodują pewien rodzaj chaosu. Pisarz przechodzi od wątku do wątku, wprowadza dużą liczbę postaci, co może niejednego czytelnika przyprawić o ból głowy. Na szczęście ten etap pewnego zagubienia nie trwał w moim przypadku długo i szybko przekonałem się co do stylu Michała Larka oraz wciągnąłem się w opisany przez niego świat przedstawiony. Wykreowana przez autora fabuła pochłonęła mnie do tego stopnia, że dalszą część książki przeczytałem z prędkością światła.
 
Michał Larek w ,,Na tropie’’ w sposób realistyczny odwzorowuje czasy przełomu. Śledząc losy poznańskich policjantów mamy wrażenie, że tkwimy w latach 90-tych. Pisarz, wykorzystując swoją pasję do wgłębiania się w akta mrocznych spraw, wprowadza czytelnika do świata, w którym morderstwa, porwania, agresja, korupcja są na porządku dziennym. Należy pamiętać, że w opisanym przez autora okresie niektórzy policjanci nadal mentalnie tkwili w czasach minionych. Milicja co prawda stała się policją, ale metody śledcze nie zmieniły się. Stróże prawa bez skrępowania nadużywają alkoholu w godzinach pracy, nie przestrzegają regulaminu i w niekonwencjonalny sposób starają się zmusić oskarżonych do złożenia zeznań. Prym w tej brutalnej rozgrywce wiedzie główny protagonista Harry Harwej. Postać niejednoznaczna pod każdym względem. Z jednej strony uchodzi za uczciwego policjanta, tropiącego tych, którzy nie postępują zgodnie z prawem, ale z drugiej strony traktuje przedmiotowo kobiety, a także może razić jego zamiłowanie do sadystycznych metod stosowanych w toku dochodzenia. Sympatię wzbudzają inni bohaterowie wykreowani przez Larka, m.in. Katia – odważna, bezkompromisowa śledcza czy też Kowalski, bystry komisarz zafascynowany złożoną osobowością seryjnych morderców.
 
Jak już wcześniej wspomniałem książkę czyta się w tempie ekspresowym. Duża w tym zasługa licznie wplecionych w treść dialogów, ale warto jednak oddać pisarzowi, że potrafi pobudzić odbiorcę do przerzucania kolejnych stron. Wydawałoby się, że śledztwo w sprawie zaginionego dziennikarza nie jest jakieś skomplikowane. Wiele poszlak wskazuje przecież na to, że został zamordowany, a sprawcami tego nikczemnego czynu prawdopodobnie są lokalni gangsterzy. Larek jednak pokazuje metody działania policjantów, dochodzenie po nitce do kłębka do prawdy. Z toku narracji wysnuwa się konkluzja, że często o powodzeniu danej sprawy decyduje przypadek, a nie przemyślane działania śledczych.
 
W swojej najnowszej powieści Larek w mistrzowski sposób zaprasza czytelnika do świata, w którym dobro rywalizuje ze złem, żądza posiadania z uczciwością. Realizm przedstawionych historii to największy plus przeczytanej przez mnie książki. Research przeprowadzony przez pisarza zasługuje naprawdę na słowa uznania. Zachęcam was do zapoznania się z tą pozycją, ale jednak namawiam do zachowania kolejności chronologicznej. Oczywiście główne treści, przesłanie powieści ,,Na tropie'' są zrozumiałe, ale jednak ja osobiście po odłożeniu książki na półkę odczuwałem pewien rodzaj niedosytu. Wszedłem do świata poznańskich policjantów z drugiej strony, tak jakby na skróty. To chyba nie jest najlepsze rozwiązanie. Lepiej trzymać się założonej przez autora kolejności i śledzić losy Kati czy Harry'ego zgodnie z ustalonym porządkiem. W związku z tym w niedalekiej przyszłości muszę nadrobić lekturę ,,Furii'', ponieważ autor już powoli kończy tworzyć trzecią odsłonę cyklu Dekada - ,,Fatum''. Polecam!
 
 
Michał Larek
,,Na tropie''
wyd. Czwarta Strona
Premiera: 6 czerwca 2018 roku
Liczba stron: 428.

 
 
 
 
 
Dziękuję bardzo Wydawnictwu Czwarta Strona za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.
 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger