marca 29, 2018

marca 29, 2018

Bartosz Szczygielski - Krew

Należę do osób, które chętnie sięgają po mroczne, mocne kryminały. Im ciemniej pod latarnią, tym wzrasta moje zainteresowanie daną pozycją. W ostatnim czasie udało mi się odkryć twórczość autora, którego książki od początku do końca wywołują dreszczyk emocji, a losy bohaterów pozostają w głowie jeszcze długo po odłożeniu egzemplarza na półkę. Chodzi o Bartosza Szczygielskiego – pisarza, który zadebiutował w 2016 roku powieścią ,,Aorta’’. W listopadzie zeszłego roku nakładem wydawnictwa W.A.B. ukazała się druga część trylogii pruszkowskiej ,,Krew’’. 




Gabriel Byś w wyniku traumatycznych przeżyć zostaje umieszczony w znanym szpitalu w Tworkach. Komisarz walczy o powrót do równowagi psychicznej. Niespodziewanie jednak na terenie zakładu mężczyzna odkrywa część ludzkiego ciała – serce! Gabriel, chcąc nie chcąc, angażuje się w śledztwo, które ma doprowadzić do rozwiązania tej tajemniczej zagadki. Niektórzy jednak uważają, że w Tworkach doszło do interwencji boskiej! W okolicach zakładu psychiatrycznego zaczynają się gromadzić pielgrzymi, którzy są przekonani, że mają do czynienia z… cudem! W pewnym momencie Byś już sam nie wie, co jest prawdą, a co jest wytworem jego wyobraźni. Na dodatek wkrótce w szpitalu dochodzi do kolejnych makabrycznych zdarzeń, które znacznie utrudnią Gabrielowi śledztwo. Kto pociąga za sznurki w tej niezwykle przerażającej sprawie? Czy komisarz, pomimo stanu zdrowia, zdoła poznać prawdę? Jakie tajemnice kryją szpitalne mury? 

Równolegle do wydarzeń w Tworkach poznajemy dalsze losy prostytutki Kaśki Sokół. Kobieta wbrew własnej woli jest więziona i zmuszana do wykonywania usług na rzecz Andrzeja Dziergi – byłego mafioso, który w dalszym ciągu ma bardzo duży wpływ na życie mieszkańców Pruszkowa. Kaśka znajduje się w fatalnym położeniu, ale ciągle ma nadzieję, że uda jej się osiągnąć zamierzony cel. Czy znajdzie sposób na wyjście z tej patowej sytuacji? W jaki sposób historia pruszkowskiej prostytutki łączy się z makabrycznymi znaleziskami na terenie szpitala w Tworkach? Na te pytania znajdziecie odpowiedzi, sięgając po drugą powieść kryminalną Bartosza Szczygielskiego ,,Krew’’. 

Muszę szczerze przyznać, że przystępując do lektury ,,Krwi’’, spodziewałem się zupełnie innej fabuły. Autor całkowicie mnie zaskoczył umiejscowieniem akcji w Tworkach i powiązaniem poszczególnych wątków, które początkowo nie składały się na jakąś większą całość. Koniec końców pisarz przygotował dla czytelnika niezwykle interesującą fabułę z wieloma zwrotami akcji i niespodziewanymi rozwiązaniami, które wprawią w osłupienie nawet najbardziej wymagającego odbiorcę. 


 

Autor, podobnie jak w ,,Aorcie’’, nie oszczędza swoich bohaterów. Zarówno Gabriel, jak i Kaśka są poddawani niezliczonym torturom fizycznym i psychicznym. Zwłaszcza główna bohaterka musi pokonać wiele przeszkód, by osiągnąć zamierzony cel. Szczygielski nie rezygnuje z drastycznych opisów. Andrzej Dzierga niczym bezwzględny tyran pozbawia kobietę podstawowych praw ludzkich. Kaśka zostaje zamknięta w czterech ścianach, nie może kontaktować się ze światem zewnętrznym, na każdym kroku jest inwigilowana, a co najgorsze musi spełniać wszystkie zachcianki swoich klientów. Bicie, podduszanie czy sprowadzanie do roli zwierzęcia – z tym na co dzień styka się pruszkowska prostytutka. Aż trudno uwierzyć, że Kaśka jest jeszcze w stanie racjonalnie myśleć i ciągle ma nadzieję na lepsze jutro. 

Akcja powieści toczy się w dość nierównym tempie. Fragmenty, które są poświęcone Kaśce są bardziej zdynamizowane. Sytuacja kobiety zmienia się jak w kalejdoskopie. Jej losy czytelnik śledzi z zapartym tchem i przez cały czas wierzy, że uda jej się wreszcie zaznać chwili spokoju. Z kolei rozdziały, w których na pierwszy plan wysuwa się Gabriel Byś są nieco statyczne. W Tworkach pacjenci funkcjonują według niezmiennego rytmu. Atmosfera względnego spokoju jest tu jednak tylko pozorna. To co dzieje się wokół zakładu spowoduje palpitację serca u niejednego czytelnika. Czy należy jednak ufać nafaszerowanemu przez leki umysłowi Bysia? Przekonacie się o tym, sięgając po drugą część pruszkowskiej trylogii. 

Na uwagę po raz kolejny zasługuje styl Szczygielskiego. Ponownie pisarz zastosował zabieg narracyjny polegający na grze słów. Dany wyraz jest spoiwem łączącym poszczególne rozdziały, w których poznajemy historię Kaśki i Gabriela. 

Jeśli jeszcze nie udało wam się poznać twórczości Bartosza Szczygielskiego, to najwyższy czas nadrobić stracony czas. Warto rozpocząć przygodę z jego książkami zgodnie z porządkiem chronologicznym, czyli od ,,Aorty’’. Po odłożeniu pierwszej części zapewne z prędkością światła sięgnięcie po ,,Krew’’ i gwarantuję wam, że autor po raz kolejny was zaskoczy. Oczywiście w sensie pozytywnym! Czekam na zakończenie trylogii pruszkowskiej. Tym razem nową powieść zacznę czytać w dniu premiery! No chyba, że wydawnictwo mnie uszczęśliwi i otrzymam egzemplarz książki, zanim ta pojawi się na półkach księgarskich. 



,,Krew''
Bartosz Szczygielski
Wydawnictwo W.A.B.
premiera: 8 listopada 2017 roku



Dziękuję bardzo wydawnictwu W.A.B. za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji.







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger