grudnia 16, 2018

grudnia 16, 2018

Anna Klejzerowicz - Ogród świateł

Niewielka prowincja, bulwersująca zbrodnia i zmowa milczenia - to skojarzenia, które przychodzą mi do głowy po zapoznaniu się z najnowszą książką Anny Klejzerowicz. ,,Ogród świateł'' to pierwsza powieść autorki, którą miałem przyjemność przeczytać. Sięgając po tę lekturę spodziewałem się mrocznych obrazów, które wywołają spustoszenie w mojej głowie. Już sama okładka książki okazała się zachęcająca, a opis namawiający do poznania tej historii był strzałem w dziesiątkę. Jak można przejść obojętnie wobec powieści, którą reklamuje się słowami ,,Trzeba mieć mocne nerwy''. Mnie jako fana literatury kryminalnej, taka zapowiedź jak najbardziej przekonała. Czy wnętrze książki okazało się równie intrygującą czytelniczą przygodą?


W małej miejscowości Mniszkowo dochodzi do niezwykle brutalnej zbrodni. Sąsiedzi trafiają na zwłoki mężczyzny - ojca rodziny. Okazuje się jednak, że w środku domu znajdują się ciała pozostałych członków rodziny Woźniaków - matki i czwórki dzieci. Wszystko wskazuje na to, że za ten makabryczny czyn odpowiada senior rodziny, który nie był lubianą osobą wśród lokalnej społeczności. Czy rzeczywiście biznesmen w niejasnych okolicznościach najpierw zamordował swoich najbliższych, a następnie sam odebrał sobie życie? Do tej teorii nie jest przekonana Felicja Stefańska. Żywiołowa dziennikarka i rzeczniczka prasowa Urzędu Gminy w Kryszewie przy pomocy policjanta Ryby i radnej Grety Pazik dąży do rozwiązania tej tajemniczej sprawy. Nieoficjalne śledztwo Stefańskiej uruchomi machinę, której działanie może okazać się tragiczne w skutkach także dla samej głównej protagonistki. 

Powieść autorstwa Anny Klejzerowicz od początku rozbudziła moją czytelniczą wyobraźnię. Już na samym wstępie pisarka wyprowadza mocny cios, opisując tragedię, jaka miała miejsce w Mniszkowie. Następnie, zgodnie z konwencją utworu kryminalnego, czytelnik wspólnie z głównymi bohaterami stara się powiązać poszczególne elementy, by znaleźć rozwiązanie tego przerażającego bestialstwa. Historię rodziny Woźniaków poznajemy dzięki nieoficjalnemu śledztwu Felicji Stefańskiej i Grety Pazik. Ich ciekawskie usposobienie, które wiąże się z chęcią poznania prawdy, to jeden z atutów książki Anny Klejzerowicz. Główne protagonistki są niezwykle barwnymi postaciami. Kobiety pomimo swojej urokliwej natury skrywają jednak w swoim wnętrzu tajemniczą przeszłość.

Na duży plus zasługuje także opis lokalnej społeczności. Pisarka, niczym dbający o szczegóły antropolog kultury, zdołała w sposób wiarygodny scharakteryzować poszczególne grupy ludzi. Dzięki temu na kartach powieści znajdziemy nie tylko brutalne obrazy, ale także fragmenty pełne lokalnego kolorytu i dialogi, które u niejednego czytelnika wywołają uśmiech na twarzy.

,,Ogród świateł'' oprócz wielu plusów, które wyróżniają tę historię spośród innych książek, ma także swoje słabsze strony. Mocny początek wykreowanej historii z biegiem czasu traci nieco na swojej jakości. Autorka niepotrzebnie, w moim odczuciu, skupiła się na wątkach obyczajowych, a także nie do końca zrozumiałe są dla mnie zabiegi narracyjne zastosowane przez Klejzerowicz. Fragmenty, w których poszczególni bohaterowie w formie monologu zwracają się do siebie, opisując to, co do tej pory wydarzyło się wokół prowadzonego śledztwa, nie przypadły mi do gustu. Wprowadzenie tych elementów powoduje niepotrzebny zamęt. W pewnym momencie nawet uważny czytelnik może poczuć się lekko zdezorientowany częstym przeskakiwaniem z narracji trzecioosobowej na pierwszoosobową. 

,,Ogród świateł'' to moje pierwsze spotkanie z twórczością gdańskiej pisarki. Pomimo kilku elementów, które nie do końca przypadły mi do gustu, powieść jako całość oceniam pozytywnie. Wymyślona przez autorkę intryga kryminalna jest niezwykle wciągająca, a dodatkowy smaczek wprowadzają wydarzenia z przeszłości, które w ostatecznym rozrachunku okażą się kluczowym wątkiem rozwiązującym tajemnicę śmierci rodziny Woźniaków. Warto zwrócić uwagę na to, że ,,Ogród świateł'' to druga odsłona cyklu kryminalnego, w którym główną rolę odgrywa Felicja Stefańska. W najnowszej książce Anna Klejzerowicz od czasu do czasu nawiązuje do ,,Królowej śniegu'', ale moim zdaniem nie trzeba znać pierwszej części, by czerpać przyjemność z lektury recenzowanej przez mnie powieści. Czy trzeba mieć jednak mocne nerwy w trakcie przerzucania kolejnych stron tego kryminału? Moim zdaniem nie. ,,Ogród świateł'' jest jednak solidnym kryminałem, który w ogólnym rozrachunku przynosi wiele niespodziewanych zwrotów akcji i warto poświęcić kilka godzin na zapoznanie się z tą książką. Polecam!


Anna Klejzerowicz
,,Ogród świateł''
wyd. Edipresse książki
Premiera: 15 listopada 2018 roku.
Liczba stron: 263.







 Dziękuję bardzo Wydawnictwu Edipresse Książki za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji. 




Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger