lutego 05, 2018

lutego 05, 2018

Recenzja - ,,Nieodnaleziona'' - Remigiusz Mróz



Remigiusz Mróz nie zwalnia tempa. O najbardziej płodnym polskim pisarzu ponownie jest głośno, a to za sprawą nowo wydanej powieści ,,Nieodnaleziona’’. Thriller psychologiczny ukazał się nakładem Wydawnictwa Filia 31.01.2018 roku. Równocześnie prawa do książki zostały sprzedane wydawcom zagranicznym. Czy Remigiusz Mróz już wkrótce podbije europejskie rynki księgarskie?




Dziesięć lat temu Damian Werner prowadził szczęśliwe życie u boku swojej ukochanej - Ewy. W dniu zaręczyn jego egzystencja zamieniła się w piekło. Narzeczeni zostali napadnięci przez niezidentyfikowanych sprawców. W wyniku tego incydentu pobity Damian stracił przytomność, a zgwałcona na oczach chłopaka dziewczyna zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Nagle po dekadzie od tego feralnego dnia wizerunek Ewy zostaje uwieczniony przez fotografa i pojawia się na jednym z portali typu spotted. Kobieta jest poszukiwana przez pewnego Anglika. Czy ma on bezpośredni związek z wydarzeniami z przeszłości? Damian za namową przyjaciela nawiązuje kontakt z biurem detektywistycznym prowadzonym przez Kasandrę i Roberta Reimannów. Jakie tajemnice wyjdą na jaw w toku prowadzonego śledztwa? Czy Damianowi uda się odnaleźć narzeczoną?  

Remigiusz Mróz podjął się niezwykle wymagającego zadania, jakim bez wątpienia jest stworzenie ciekawego thrillera psychologicznego. Gatunek ten jest obecnie eksploatowany przez pisarzy i coraz trudniej znaleźć odpowiedni temat, stworzyć zaskakującą fabułę, by wprawić czytelnika w osłupienie. Wątki, które pojawiły się w ,,Nieodnalezionej’’ nie są oczywiście niczym innowacyjnym, ale zostały ze sobą powiązane w taki sposób, że powinny zaskoczyć nawet najbardziej wybrednych odbiorców.

Fabuła powieści została przedstawiona oczami dwóch narratorów – Damiana, który przenosi się z miejsca na miejsce w poszukiwaniu swojej ukochanej oraz Kasandry Reimann, która stara się mu pomóc, przeżywając jednocześnie swoją osobistą tragedię. Właścicielka biura detektywistycznego jest torturowana fizycznie i psychicznie przez swojego męża. Wątek prześladowanej kobiety został niezwykle szczegółowo opisany przez autora. Obserwujemy stadium zachowania Roberta Reimanna, który zmienia się pod wpływem chwili. Stłamszona Kasandra przyjmuje wszelkie ,,ciosy’’ ze strony męża, mając nadzieję, że w ten sposób ochroni swojego syna przed nieobliczalnym ojcem. Do czego jednak doprowadzi ta chora sytuacja?

W mojej ocenie poruszenie problemu maltretowanych kobiet to największy plus powieści. Autor stara się w sposób szczegółowy przekazać ustami bohaterki emocje, jakie towarzyszą jej podczas codziennych tortur. W pewnym momencie ten wątek staje się motywem przewodnim ,,Nieodnalezionej’’. 

W toku lektury pisarz wielokrotnie mnie zaskoczył swoimi rozwiązaniami fabularnymi. Zdarzyło się nawet, że po pewnej scenie (nie chcę spoilerować)  otworzyłem usta z wrażenia. Nie mogę jednak przejść obojętnie wobec pewnych niedopowiedzeń, nierzeczywistych sytuacji, które wpłynęły na końcowy efekt czytanej przez mnie powieści. Wplecenie wielu nieprawdopodobnych zdarzeń i brak logicznego ich wyjaśnienia to jedyny minus, jaki znalazłem w ,,Nieodnalezionej’’.


,,Cały świat  czytał Stiega Larssona, potem Jo Nesbo, a teraz nadszedł czas na Remigiusza Mroza’’ – taką rekomendację na okładce ,,Nieodnalezionej’’ sygnuje swoim nazwiskiem Tess Gerritsen. Oczywiście jest to swego rodzaju kurtuazja ze strony pisarki, ale trzeba przyznać, że Mróz ma szansę zaistnieć dzięki swoim powieściom na arenie międzynarodowej. Thriller psychologiczny stworzony przez autora jest zaskakujący, ma uniwersalne przesłanie i nie ustępuje na żadnym polu powieściom podobnego typu powstałym poza granicami naszego kraju. Jeśli B.A. Paris osiągnęła sukces międzynarodowy przeciętną historią skrzywdzonej Grace, to tym bardziej kunszt Remigiusza powinien zostać doceniony na Zachodzie.



Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger