lutego 25, 2018

lutego 25, 2018

Recenzja - ,,Grzech zaniechania'' - Małgorzata Rogala

W lutym miałem przyjemność dwukrotnie zapoznać się z powieściami Małgorzaty Rogali. ,,Zastrzyk śmierci'' wpadł w moje ręce trzy miesiące po oficjalnej premierze. Ze względu na zakończenie czwartej części cyklu z aspirant Agatą Górską i komisarzem Sławkiem Tomczykiem musiałem niemal od razu sięgnąć po kolejną powieść wchodzącą w skład tej serii - ,,Grzech zaniechania''.



Aspirant Górska i komisarz Tomczyk tym razem będą musieli znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące dwóch, niepowiązanych ze sobą spraw. W ośrodku terapeutycznym w niewyjaśnionych okolicznościach zostają znalezione zwłoki doktor Antoniny Brzozowskiej. Ślady na ciele wskazują, że do zgonu kobiety nie doszło z przyczyn naturalnych. Początkowo wydaje się, że jedna z założycielek poradni nie miała żadnych wrogów, lecz w toku śledztwa okazuje się, że Brzozowska własne korzyści przedkładała nad dobro pacjenta. Najważniejszym celem ofiary było promowanie ośrodka i zdobywanie nowych klientów. Z biegiem czasu lista podejrzanych wydłuża się, co zdecydowanie nie ułatwia pracy stołecznym policjantom. Dodatkowo Sławek Tomczyk wspólnie z komisarzem Adamem Chudeckim prowadzą nieoficjalne śledztwo w sprawie zabójstwa byłego chłopaka Górskiej Michała Stępnia. Niespodziewanie prokuratura znajduje dowody, które przemawiają na niekorzyść starszej aspirant. W winę Agaty nie wierzy oczywiście Tomczyk. Czy policjantom uda się rozwikłać te dwie skompikowane sprawy? 

W powieści ,,Grzech zaniechania'', podobnie jak w poprzednich książkach, autorka zarysowuje niezwykle istotny problem społeczny. Młodzi ludzie coraz częściej nie potrafią poradzić sobie z szybko rozwijającym się światem, z własnymi problemami. Zapracowani rodzice nie widzą własnej winy w niewłaściwym zachowaniu dzieci. Z tego też powodu, jak grzyby po deszczu, powstają ośrodki, których zadaniem jest znaleźć przyczynę nieprzystosowania młodych ludzi do życia w społeczeństwie. Terapeuci wydają stosowne zaświadczenia, które jednak nie rozwiążą zasadniczego problemu - braku zainteresowania dziećmi ze strony rodziców. 

W najnowszej książce Rogali został ukazany również obraz matki, która całe swoje życie podporządkowała konrolowaniu córki. Nie mamy tu jednak do czynienia z normalnym uczuciem matki do swojego dziecka. Kobieta inwigiluje swoją pociechę na każdym kroku, nie pozwala jej na rozwijanie swoich pasji, a przede wszystkim uważa, że Rozalia wymaga stałej opieki terapeutycznej ze względu na swoją rzekomą ,,dysfunkcję''. Do czego może doprowadzić zachowanie nadopiekuńczej rodzicielki?

W ,,Grzechu zaniechania'' śledczy muszą znaleźć klucz do rozwiązania dwóch zagadek kryminalnych. W moim odczuciu skupienie się na niepowiązanych ze sobą sprawach wpłynęło nieco na jakość wątku kryminalnego. O ile w przypadku śmierci lekarki miałem spory problem z rozwikłaniem tej tajemniczej sprawy, to w przypadku morderstwa Michała Stępnia uważny czytelnik szybko odkryje motyw oraz rzeczywistego sprawcę. 

Co prawda intryga kryminalna tym razem nie wywołała u mnie pożądanego efektu wow, ale i tak pragnę zachęcić wszystkich do sięgnięcia po najnowszą powieść Małgorzaty Rogali. Interesujący wątek społeczny, wyraziści bohaterowie, a także zaskaujące (z małym zastrzeżeniem) rozwiązania fabularne - to wszystko znajdziecie w piątej części cyklu o stołecznych policjantach. Grzechem byłoby pominięcie tej pozycji w swoich planach czytelnicznych. Polecam!



,,Grzech zaniechania''
Małgorzata Rogala
wydawnictwo Czwarta Strona


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Kryminalny Świat , Blogger